Stolarstwo

April 3, 2015

Nie pamietam już czy pisałem to zdanie wcześniej czy nie ale, kiedy zobaczyłem jak pracują stolarze przydrożni to pomyślałem sobie, że mój śp. Tata, który był stolarzem, ze swoim skromnym warsztatem i parkiem mocno używanych maszyn (nie wspominając o umiejętnościach i jego precycji) mógłby w Zambii zostać Ministrem Stolarstwa.

Proszę bardzo... cała ulica upstrzona stolarniami "pod chmurką" takimi ja te na obrazku:

 

Bardzo proste stolarnie, bardzo proste wyroby... to i transport tych wyrobów jak najprostszy i najtańszy:

 

Tak oto ze stolarskiego tematu przeszliśmy do tematu transportowego... Każdy kierowca wie, że w razie problemów... pod górkę najlepiej wjechać na wstecznym:

 

Jedziemy na farmę, po drodze mamy masą nieużytków, które właśnie teraz mocno rozkwitły. Ale dlaczego nie ma tu ani jednej pszczoły??? Ciągle nie mam czasu, aby podejść do sąsiada, który ma 4 ule i wypytać o co tu chodzi. Jego pszczoły przylatują po wodę do naszej studni a na kwiatkach ich nie ma.

 

No to dojechaliśmy na farmę. Dawno nie prezentowałem zdjęć z kurnika, który już wygląda coraz lepiej również wewnątrz.

 

Stare komentarze:

 

Alicja07-04-2015 21:54
Podziwiam stolarską i transportową zaradność tych ludzi. Kurczaczki są śliczne, oby nie chorowały i nie ginęły.

Please reload

Ostatnie 50 postów

Please reload

Archiwum

Please reload