Ulice Lusaki

Zanim pokażę fotki związane z tematem postu, które pokazują jak bardzo różne moge byc ulice w stolicy kraju, musze "sprzedać" dwie ciekawe fotki z nim nie związane.

Np. to drzewo owocowe. Avocado latoś obrodziło mocno:


A tutaj obrazek z farmy. Panie skończyły krwawą rozprawę z kurczakami i teraz dzielą łupy. Łupami tymi są tzw. podroby z tym tylko połowa podrobów, które u nas są chetnie jadalne (wątróbki itp) oraz kurze łapki, które w Polsce ją jadalne ale mało kto chce na nie patrzeć a także części, których u nas się nie je (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) czyli wszystkie główki i jelita. Już czuję, ze nie jestem głodny.


A teraz obrazki z ulic.

Oto kategoria pierwsza. Jest Asfalt sa ładne pobocza, trawniki i jest w miarę czysto. Czasem bardzo czysto a trawnik prawie jak na dobrym stadionie.


Kategoria druga. Asfalt jest. Trochę bałaganu na poboczach. Autobusiki "jeżdżo jak chco".


Na ulicy kategorii trzeciej asfaltu nie ma ale da się jeździć. Czasem jest tak równo jak na tym obrazku a czasem jest trochę dołków, kałuż i wystających kamyków. Życie na poboczach kipi. Czasem wykipi aż na ulicę.


Droga czwartej kategorii wyróżnia sie tym, że jej nie ma w ogóle. Jest tylko miejsce, w którym mogłaby ona być, ponieważ po obu stronach tego miejsca żyją, pracują i bawią się mieszkańcy.


Stare komentarze:


marysia05-04-2015 18:18 Można powiedzieć, że to są drogi I, II, III i IV kolejności zimowego (letniego) utrzymania.

Ostatnie 50 postów

Archiwum