Dzieci

March 18, 2015

Pamiętacie zagadkę fotograficzną z 12-go marca? Pokazywałem jak buduje się domek dla Edwarda i Precious i nikt nie zauważył niczego szczególnego. Budowa domku stanęła w miejscu (ma ruszyć jutro) ale cos tam się zmieniło. Znajdź jeden szczegół, który różni te obrazki.

 

Budowa domku zatrzymana ale kurnik rośnie.

 

Kolejne kurki tez rosną.

 

W drodze powrotnej na drodze spotkałem dużo dzieci. Niektóre z nich jak zauważyły, ze pstrykam zdjęcia przybiegały, aby też być na fotografii. No więc są:

 

Chłopców często można spotkać z takimi rękodzielniczymi zabawkami:

 

Umiejętności nabyte podczas konstrukcji takiego samochodu w dorosłym zyciu moga się bardzo przydać. Oto kolejna fotka z cyklu "rzemiosło przydrożne". Nie wiem jak nazywa się rzemieślnik, który wytwarza takie dzbany. W Kanie Galilejskiej musiał być co najmniej jeden taki wytwórca. Nie mam pojęcia jak tamten to robił ale ten to robi najpierw rusztowanie z drutu... potem oblepia to rusztowanie szmatami upapranymi w zaprawie cementowej a na końcu ładnie wygładza i już można takie stągwie napełniac wodą.

 

Co mozna zrobić z wodą w takiej stągwi to wiecie - ale jak to zrobić... wiedział tylko On;-)

 

Stare komentarze:

 

marysia22-03-2015 22:34
Te stągwie robią całkiem bez koła garncarskiego, czy przynajmniej do wygładzania czymś kręcą?

 

Alicja22-03-2015 21:19
Cudowne te dzieciaki. I te stągwie, przyponają mi znane Ci miejsce w innej części świata.

 

marysia22-03-2015 19:29
No przecież ja zauważyłam, że nie ma drzwi z pomieszczenia do pomieszczenia a teraz już są. A zgadnij dlaczego u mnie są charakterystyczne drzwi do piwnicy - bo murarz zapomniał zostawić otwór na nie, a może był z Zambii :).
 

Please reload

Ostatnie 50 postów

Please reload

Archiwum

Please reload