Wizyta

Wczoraj skończyłem dzienną realcję tematem kulinarnym to dzisiaj tak zacznę. A to dlatego, że rano w drodze na farmę wstąpiliśmy kupić coś do jedzenia dla murarzy. Na fotcę chcę wam pokazać co tutaj można jeść. Podobno to robactwo jest najsmaczniejsze z tego zestawu. Ale już zapowiedziałem, że nie będę głodny w tym dniu, w którym toto będzie do jedzenia.


Na targu zrobiłem też fotkę, gdzie widać, że można połączyć przyjemne z pożytecznym. Można sprzedawać koszule wygodnie się na nich wylegując.


W Zambii jest problem z paliwem. Stacje benzynowe puste albo obstawione kolejkami za paliwem. Spotkałem tez taką kolejkę cystern oczekujących na dostawę paliwa.


A za czym kolejka ta stoi? Po naftę, po naftę, po naftę! Czy młodzież wie do czego służy nafta? Jeśli nie wie to objaśniam: naftą napełnia się lampy naftowe, które służą do oświetlenia domów. W mojej wiosce prąd elektryczny doprowadzono, gdy miałem 6 lat, pamiętam zatem jak mama czytała nam "Placówkę" B. Prusa przy takiej lampie.


Praca domowa dla młodzieży - "wygooglać" w internecie kto pierwszy w świecie wymyślił i zbudował lampę naftową. Dzięki temu odkryciu paru facetów dzisiaj lata prywatnymi airbusami przerobionymi na latające pałace zamiast paść kozy.

Nastepny obrazek - biuro firmy, o której wspominałem już wcześniej. Tutaj kupujemy blachę na dach.


Na farmie postęp.


Chłopaki gotują szimę.


Trwa wyścig z czasem. A raczej wyścig budowlańców z kurami. Kury rosną i przybywa ich coraz więcej a kurnik ciągle nie gotowy. Na szczęście tygodniowa liczba kurczaków teraz to mniej niż 50% tego co ma pomieścić kurnik docelowo, zatem jakoś się mieścimy nawet w kawałku kurnika.


Na działce mamy niespodziewanych gości z sąsiedztwa. Krowy zwęszyły studnię i przedarły się przez krzaki - po śladach widać, że to nie pierwsza wizyta. Wody im nie żałuję ale dlaczego mi zjadły dwa małe drzewka, które kupiłem za 10 ZMK?


A to jeszcze jedna sąsiadka, która wywęszyła studnie:

Podobno w okolicy ktoś ma pasiekę (4 ule). Koniecznie muszę to zobaczyć.

Żeby nie było, że tylko łażę i pstrykam fotki to przedstawiam dowód, że również czasem pracuję czasami jak prawdziwy farmer.


Stare komentarze:


mar18-03-2015 23:07 Tempo na budowie szalone ale w słupach nie widać żadnych drucików

Ewina18-03-2015 13:51 Po odjęciu robali zestaw jedzeniowy nie wyglądałby najgorzej :)

S.K.16-03-2015 23:26 Do tego wymyślił kilka innych wynalazków, które są powszechne do dziś. Ci panowie z biura wyglądają na bardziej z północnego-zachodu niż z afryki

a.a.b16-03-2015 22:17 Lampę wymyślił i skonstruował pewien aptekarz ze Lwowa. "Naftę" czerpał wiaderkiem ze studni na Podkarpaciu, którą widziałam na własne oczy. Nie dorobił się majątku na swoim wynalazku, jak to zwykle u nas bywa ale cieszył się zapewne, spacerując po swoim mieście oświetlonym wieczorami lampami swojego pomysłu. Był to Ignacy Łukasiewicz

Ostatnie 50 postów

Archiwum