Dzień święty święcić

March 1, 2015

Za podpowiedzią siostry Marioli z Kasisi, dzisiaj byłem na mszy w kosciele św. Ignacego. Rzeczywiście ładny kościół, bardzo dużo ludzi na mszy - myślę, że około 500.

Chór pięknie śpiewający - dzisiejsza muzyka była albo klasyczna (fragmenty jakiejś mszy po łacinie) albo taka oazowo-pielgrzymkowa z akompaniamentem elektronicznym. Na szczeście podczas akompaniamentu do łacińsko-języcznych utworów pan akompaniator zmieniał brzmienie instrumentu na klawesyn, więc nie drażniło.

Ukradkiem pstryknąłem zdjęcie:

Msza byłą uroczysta z powodu takiego, że kilkanaście osób niedawno zostało ochrzczonych i dzisiaj ponownie wystąpili przy ołtarzu. Nie znam tych obyczajów, więc nie całkiem rozumiałem - coś w rodzaju dziękczynienia. Przynieśli też dary do ołtarza. Najbardziej rozpoznawalne dla mnie dary to worek ziemniaków i worek specjalnej mąki, z której tutaj gotuje się szimę - najbardziej popularną potrawę.

Miłym zaskoczeniem dla mnie był jedyny obraz jaki jest w tym kościele. 

 

Dary ołtarza:

 

Po wyjściu z kościoła chwilę porozmawiałem z kilkoma parafiankami, które były ciekawe skąd jestem. Jak odpowiedziałem, że z tego kraju co mają ten obraz w kościele to niestety nie wiedziały. Ale jak padło słowo Polska to już wiedziały, że to prawie wyłącznie katolicki kraj.

 

 

Obok kościoła był stragan z księżkami (ale też było kilka straganów innych). Na fotce widać książki w lokalnym języku.

 

 

Najbardziej popularne języki tutaj to Nyanja i Bemba - słysze trochę różnicę między nimi ale rozumiem tylko 3 czy 4 słowa. W dodatku nie wiem, w którym one są języku z tych dwuch:-)

Przejeżdżając przez bogatsze dzielnice widać było, że niedziela. Mniejszy ruch i spokój. Natomiast w tych ciekawszych dzielnicach jedynie mniej samochodów na ulicach ale na poboczach praca wre na całego: piłowanie, spawanie, wytwarzanie pustaków i wszelka sprzedaż. Po południu niebo jednak samo zadbało o to aby dzień święty został uświęcony. Lunęło jak z cebra i porozganiało proletariat do domów.

Ponieważ dzień święty dzisiaj żadnej fotki z serii "rzemiosło przydrożne" nie będzie. Będzie fotka przedstawiająca kawałek ładnego deptaka obok parkingu, który w niedzielę przestaje być parkingiem i zamienia się w niedzielny targ, na którym sprzedaje się prawie wyłącznie rękodzieła i inne pamiątki. 

 

Stare komentarze:

 

a.a.b02-03-2015 10:41
Czarna Madonna na Czarnym Lądzie. Piękna sytuacja.
 

Please reload

Ostatnie 50 postów

Please reload

Archiwum

Please reload