Fotki z ulicy i nie tylko

February 17, 2015

Mam sporo fotek z dzisiejszego dnia... wybrałem 11 do pokazania, aby nie zanudzać ale, aż szkoda, bo przynajmniej dla mnie wszystko tu jest ciekawe. Zakładam, że za jakiś czas pokażę je jak będzie mi brakować bieżących fotek (bo jak długo można się zachwycać obrazkami z ulicy, którą się przejeżdża codziennie).

Na początek moje odkrycie - te biedne dzielnice nie mają często nazw ulic ale jak się okazuje jakoś je jednak poznaczono. Kiedyś pytając kogoś o adres w stolicy Ugandy - Kampali nie mogłem uwierzyć, że adresu nie ma. Teraz wiem, ze może nie być.

 

Wśród różnych sklepików (niektóre dosłownie z tektury) jeden jest taki:

 

Wyjeżdżając z miasta w kierunku farmy mijamy nowoczesny stadion sportowy, który wygląda tak:

 

W odległości około pół kilometra od farmy jest wiejski sklep - skromny ale wszystko co trzeba jest...

 

... jest nawet zeszyt i długopis, który Edward właśnie nabył drogą kupna, a które to przybory sa mu niezbędne, aby notować spostrzeżenia z kurnika.

 

Niewiele dalej (około 1,5 km) jest szkoła podstawowa. Innym razem pojadę zobaczyć ją z bliska. Tym razem widziałem tylko grupkę dzieci zgromadzonych pod wielkim drzewem koło tej szkoły. Niby nic ciekawego ale zobaczcie jak one reagują na widok aparatu fotograficznego. Pierwsza fotka pstryknięta 2 sekundy po tym jak dałem poznać po sobie, że zamierzam pstryknąć, a drugi pstryk był nie później niż 3 sekundy po pierwszym.

Oto pierwszy pstryk:

 

A to drugi:

 

Wracamy do miasta. Po drodze mijamy góry... tak wyglądają:

 

W mieście młodzież ze szkoły średniej właśnie zakończyła lekcje - około 800 a może więcej uczniów w mundurkach maszerują sobie do domu albo do autobusu.

 

Na biedniejszej ulicy obok sklepików sa przeróżne warsztaty rzemieślnicze - tutaj warsztat tapicerski:

 

Na koniec całkiem normalna, nie zaśmiecona i nie upstrzona straganami ulica - takie też są w Lusace.

 

Dziękuję za cierpliwość - życzę dobrej nocy :-)

 

Stare komentarze:

 

Z Panem Bogiem21-02-2015 17:56

Dziękuje Stefan za relacje z Zambii,dziękuje ze nam przybliżasz jak tam się zyje.Duchem jesteśmy z Toba

 

 

Alicja20-02-2015 20:07

Stefan, czy ty też mieszkasz w takim domku jak Edward?

 

 

stefan21-02-2015 18:44

W większym - ale jest też bardzo prosty.

 

 

Alicja20-02-2015 20:05

Bardzo wzruszył mnie obrazek dziewczynki przyglądającej się lalkom. Pewnie nie ma pieniędzy źeby sobie kupić.

 

 

bsmile20-02-2015 17:46

To fantastyczne Stefano, że możemy dzięki Tobie poznać życie w Zambii , ja oglądam i czytam wszystko , ogromnie mnie ciekawi. Miłego dnia :) Beata

 

 

Alicja20-02-2015 20:09

Ja też wszystko czytam :)

 

 

graz20-02-2015 17:12

Witam, ciekawa przygoda, nawet bardzo ciekawa.Z przyjemnością oglądam i czytam Twoje relacje.Pozdrawiam

 

 

endr20-02-2015 14:58

Jest super :-) prosimy o więcej

Please reload

Ostatnie 50 postów

Please reload

Archiwum

Please reload